
Ostatnie spotkanie naszego Dyskusyjnego Klubu Książki upłynęło pod znakiem intensywnych emocji i niejednoznacznych refleksji. Tym razem sięgnęliśmy po powieść „Gorzki cukier” autorstwa Avni Doshi.
Już od pierwszych minut rozmowy było jasne, że mamy do czynienia z historią trudną, ale niezwykle poruszającą. Powieść opowiada o skomplikowanej relacji matki i córki, pełnej napięć, niedopowiedzeń oraz wzajemnych pretensji. Główna bohaterka, Antara, mierzy się z pogarszającym się stanem zdrowia swojej matki, która zaczyna tracić pamięć. To staje się punktem wyjścia do rozliczenia się z przeszłością i bolesnymi doświadczeniami z dzieciństwa.
Podczas spotkania uczestnicy zwrócili uwagę na sposób, w jaki autorka przedstawia temat pamięci – nie tylko jako zdolności umysłu, ale także jako narzędzia budowania własnej tożsamości. Wiele osób podkreślało, że narracja prowadzona z perspektywy Antary jest niepokojąca, ponieważ trudno jednoznacznie ocenić, na ile jej wspomnienia są wiarygodne. To z kolei otworzyło ciekawą dyskusję o subiektywności prawdy i o tym, jak różnie można interpretować te same wydarzenia.
Nie zabrakło także refleksji nad motywem macierzyństwa. „Gorzki cukier” pokazuje jego mniej idealizowaną, a momentami wręcz brutalną stronę. Relacja między bohaterkami daleka jest od stereotypowego obrazu pełnego ciepła i wsparcia. Uczestnicy spotkania zastanawiali się, czy możliwe jest całkowite uwolnienie się od wpływu rodzica oraz jak doświadczenia z dzieciństwa kształtują dorosłe życie.
Spotkanie zakończyło się zgodnym wnioskiem, że „Gorzki cukier” to książka wymagająca, ale zdecydowanie warta przeczytania. Nie daje łatwych odpowiedzi i nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Dla uczestników była to lektura, która skłoniła do głębszej refleksji nad relacjami rodzinnymi oraz nad tym, jak pamięć wpływa na nasze postrzeganie świata i samych siebie.


















